PMP Pro Audio

Nowe zestawy głośnikowe PMP

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, przedstawiam 3 nowe zestawy głośnikowe PMP, w tym 2 subwoofery z głośnikami 18″ i 15″ oraz jeden zestaw średniowysokotonowy. Po raz pierwszy firma oferuje paczki wykończone poliureą – najtrwalszą z obecnie stosowanych w branży powłok lakierniczych i oczywiście również najdroższą, ale uznałem, że warto również w ten sposób wykazać, że są to produkty wytwarzane bez żadnych kompromisów, wobec których użycie określenia „profesjonalny” jest jak najbardziej uzasadnione. Podobnie jak wszystkie oferowane w ostatnich latach zestawy głośnikowe PMP, również i te zostały wykonane z krajowej, liściastej sklejki o grubości 18mm, gdzie wszystkie ścianki obudów łączone są i klejone przy użyciu kołków i dodatkowo skręcane wkrętami. Ta technologia jest oczywiście o wiele bardziej pracochłonna niż jakakolwiek inna, ale dzięki temu zestawy są praktycznie „niezniszczalne” Oczywiście wszystkie obudowy mają liczne, dodatkowe wzmocnienia wewnętrzne, a uchwyty transportowe wyfrezowane są w sklejce, co nie tylko ładnie wygląda, ale również eliminuje ewentualne rezonanse, możliwe wówczas, gdy stosowane są oddzielne, metalowe rączki. Wszystkie zewnętrzne podzespoły mocowane w obudowach, czyli gniazda statywów, nóżki i miski z gniazdami speakon osadzone są w wyfrezowanych w sklejce otworach, co ma nie tylko znaczenie estetyczne, ale również dodatkowo chroni te elementy przed uszkodzeniami w transporcie. Zwracam również uwagę na nową wersję naklejki  zawierającej dane techniczne zestawu, na której udało się umieścić o wiele więcej informacji niż do tej pory i sądzę, że żadna inna firma nie udostępnia tylu szczegółowych danych, bezpośrednio dostępnych na panelu połączeniowym. Uznałem np. że oprócz nominalnej impedancji zestawu warto również podać jego rezystancję DC, co ma szczególnie istotne znaczenie przy łączeniu równoległym zestawów niskotonowych, aby nie doprowadzić do przeciążenia wzmacniaczy. Pisałem o takich sytuacjach tutaj:

http://pmp.civ.pl/wp-content/uploads/2014/08/praca-wzm.-na-2-Ohm-07_2012.pdf

Puste pola widoczne na naklejce po jej prawej stronie wykorzystywane są opcjonalnie w sytuacji, gdy zestaw wyposażony jest w dodatkowy, odłączalny filtr pasywny, np. górnoprzepustowy w zestawie satelitarnym. W przypadku zestawów z wbudowaną zwrotnicą, płytka drukowana filtrów mocowana jest bezpośrednio do miski z gniazdami i stanowi z nią integralną całość. Jest to  znacznie wygodniejsze i ułatwiające ewentualny serwis rozwiązanie, w porównaniu ze stosowanym przez niektórych producentów mocowaniem zwrotnicy  wewnątrz obudowy.

To tyle tytułem wstępu, a teraz już bardziej szczegółowe opisy poszczególnych zestawów.

Subwoofer 118B został zaprojektowany z myślą o użytkownikach, którzy potrzebują niewielkiego gabarytowo i niezbyt ciężkiego zestawu niskotonowego dużej mocy. Powstała więc stosunkowo nieduża paczka basowa, wyposażona jednak w największy wytwarzany przez firmę głośnik niskotonowy 18″ o mocy 800W, którego opis dostępny jest na końcu zakładki o głośnikach PMP, czyli tutaj:

http://pmpproaudio.pl/oferta/glosnikipmp/

Przetwornik zamontowano w klasycznej obudowie typu bass-reflex o szerokości 52cm, wysokości 56 cm i głębokości 60cm. Jej masa całkowita to 40 kg, a pustej obudowy 27 kg.

Cena – 2900zł /szt

Subwoofer 115B to mniejszy brat zestawu opisanego powyżej, który posiada jednak identyczną moc, gdyż wyposażono go w zregenerowany w firmowym serwisie głośnik firmy Beyma o oznaczneniu 15G-450N. Szczegółowy opis tego przetwornika i technologii wykorzystanych przy jego rekonstrukcji można przeczytać tutaj:

http://pmpproaudio.pl/oferta/naprawa-glosnikow/

Wystarczy przewinąć zakładkę do miejsca oznaczonego jako „przykłady napraw”

Paczka skonstruowana jest w taki sposób, że różni się od zestawu z gł. 18″ jedynie mniejszą o 10 cm głębokością, a szerokość i wysokość pozostaje identyczna, co pozwala na łatwe zestawienie obu subów w „słupek” o łącznej mocy 1600W/4Ohm. Różni się również masą, choć niewiele, bo kompletna waży 38kg, a sama obudowa 24kg.

Cena – 2600zł /szt

Zestaw 210H/4 to konstrukcja średniowysokotonowa, przeznaczona do pracy w komplecie z jednym z zestawów niskotonowych.  Jednak  dzięki skutecznemu przetwarzaniu już od około 60Hz, można ją wykorzystywać samodzielnie w tych przypadkach, gdy nie jest wymagany duży poziom niskich częstotliwości. Wyposażono ją w 2 głośniki PMP o średnicy 10″ i mocy 200W rms (cewka 2″) i impedancji 16 Ohm, połączone równolegle, oraz driver Byema o mocy 70W. Trapezowy zestaw o szerokości 32(22), głębokości 30 cm i wysokości 85 cm waży 23 kg i konstrukcyjnie nie różni się niczym od opisanych powyżej subwoofwerów. Mogło by się wydawać, że 400W mocy rms to na współczesne wymagania niewiele, ale proszę zauważyć, że firma PMP zawsze podaje rzeczywistą, ciągłą moc zestawu i że dla przykładu głośniki o cewkach o identycznej średnicy stosuje np. pewien amerykański producent w swojej liniówce (aktywny moduł o deklarowanej mocy 1200W !!) a także w jednym z odsłuchów, którego mocy w ogóle nie podaje, określając ją jako „wystarczającą”. Oczywiście dla celów handlowych można podać dowolną wartość mocy dla dwóch głośników z cewką 2″, np. 900W, bo znam krajową firmę, która produkuje głośniki z cewką 2″ i określa  ich moc na  450W ( rms !!), no ale każdy ośmiesza się przecież na własny rachunek.

Cena – 2600zł /szt

Uwaga !!
Wszystkie ceny obowiązują tylko dla już wykonanych i dostępnych „od ręki” egzemplarzy, wyposażonych w opisane modele głośników i wykończonych poliureą. Należy je traktować jako promocyjne i jest raczej pewne, że w przyszłości takich cen nie da się utrzymać.

UWAGA:

Zestaw 210H4 zaprojektowany jest do współpracy z jednym z opisanych subwooferów na stronę, więc w sytuacji, gdy ktoś chciałby użyć dwóch  kolumn niskotonowych, to w takiej konfiguracji proponuję wykonanie dużo mocniejszej paczki z głośnikami 2 x 12″. Można zamówić wersję 500W/4ohm z głośnikami z cewką 2.5″ i driverem 1″, której wygląd będzie bardzo zbliżony do tego zestawu, oferowanego już przez f-mę w latach ubiegłych i pokazanego na poniższym zdjęciu bez kraty osłonowej:

albo wersję 1000W, z głośnikami z cewkami 3″ i driverem 2″ (inny horn). W tej drugiej wersji, przy zastosowaniu odpowiednich końcówek (najlepiej w układzie 3 drożnym) 4 suby i 2 nadstawki trapezowe dadzą po ok. 2.5kW na stronę i przypominam, że mówię o ciągłej mocy rms, a nie o jakichś mocach „szczytowych” czy innych, bliżej nie sprecyzowanych, którymi producenci epatują klientów w celach marketingowych.

Wszystkie zestawy wyposażono w gniazda statywowe krajowej  firmy Dynawid,  a głośniki chroni perforowana siatka stalowa malowana proszkowo na czarno, z firmowym logo mocowanym od  wewnętrznej strony maskownicy. Warto zauważyć, że osłona mocowana jest „na wcisk”, w kanałach wyfrezowanych w bocznych ściankach obudowy.

W galerii  umieściłem kilkanaście fotografii nowych zestawów, na których można obejrzeć nie tylko ich wygląd zewnętrzny, ale również zastosowane podzespoły i szczegóły konstrukcji obudów, jeszcze przed zamontowaniem głośników. Ma to o tyle istotne znaczenie, że wiele współcześnie oferowanych wyrobów może pochwalić się głównie atrakcyjną szatą zewnętrzną, a o klasie podzespołów klient dowiaduje się dopiero wtedy, gdy uszkodzony produkt trafia do niezależnego serwisu. Jeśli zaś chodzi o jakość i wytrzymałość mechaniczną obudów, to weryfikują ją różne zdarzenia losowe, tak jak to miało miejsce niedawno w trakcie jednego z koncertów, gdy moduł liniówki topowego producenta urwał się z zawiesi i z wysokości kilku metrów uderzył w scenę. Obudowa rozleciała się na kawałki jak domek z kart, a głośniki luzem można było zbierać ze sceny. Znam również przypadek, gdy „budżetowa” paczka pewnej również bardzo znanej firmy po nasiąknięciu na deszczu straciła formę prostopadłościenną i jakieś było moje zdumienie gdy okazało się, że boczki łączone są przy pomocy czegoś w rodzaju zszywek, podobnych do tych, które używa się do papieru, tylko większych. Oszczędności powodują, że obecnie dochodzi już do takich sytuacji, gdy nawet tanie materiały typu OSB czy MDF okazują się dla niektórych producentów za drogie, bo widziałem już obudowy wykonane z…..mocno sprasowanego kartonu.

Warto również zdawać sobie sprawę z  faktu, że ceny profesjonalnych zestawów głośnikowych (również pasywnych) wielokrotnie ( np. 5 i więcej razy) przewyższają cenę zamontowanych w nich przetworników i to liczonych wg. cen „detalicznych”. Znam firmę, która montuje w swoich pasywnych osłuchach koaksjalny głośnik 12″ i wycenia taką paczkę na 3 tysiące Euro, a sam głośnik na ok. 450E. Oznacza to, że za niewielką obudowę ze sklejki klient musi zapłacić ok. 2500E. Inny producent oferuje pasywny subwoofer z głośnikiem 15″ za cenę ponad 6 tys zł, podczas gdy zamontowany w niej głośnik można nabyć na rynku za nieco ponad 1000zł i takich ofert na rynku jest wiele. Zapewniam, że w tym kontekście ceny nowych produktów PMP zestawów są bezkonkurencyjne, szczególnie biorąc pod uwagę klasę produktu.

Zapraszam do galerii, a osoby zainteresowane zakupem proszę o kontakt mailowy. Informuję przy okazji, że zgodnie z informacjami podanymi w zakładce aktualności, wszystkie nowe zestawy głośnikowe PMP objęte są trzyletnią gwarancją, a obudowy posiadają gwarancję wieczystą.

Wyświetlenia od Września 2016: 56018    Użytkownicy online: 3